Brosik tu masz rozwiązanie na 100%:
Cytat:
|
Nie byłem tego pewien, ale w ostatni wekend przepłukałem/przedłuchałem nagrzewnicę (siła mych płuc - dmuchnąłem w rurę zasilającą nagrzewnicę). Pod drugą rurę podłożyłem pustą butelkę, aby zobaczyć co wyleci. Otórz wyleciał jakiś cholerny muł. Z reguły jak płukałem to nie przyglądałem się temu co wylatuje, a wszystko leciało w piach, więc nie było jak zaobserwować.
|
Robiłem to już kilka razy.
Zalej samą nagrzewnicę octem na noc a rano dmuchaj i zobaczysz co wyleci, u mnie był nawet kamień!!!, oczywiście w małych rozkruszonych kawałkach.