Michelin... Polecam z czystym sercem. Jeździłem i dawały radę jak na moją jazdę i moje warunki (mieszkam w Górach
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.) Chociaż w tej chwili osobiście ostatni sezon przejeździłem na Dębicy Frigo II (wstępnie z braku funduszy ;P) i powiem szczerze, że trakcja tych opon, szczególnie na kopnym i świeżym śniegu oraz na oblodzonych fragmentach była dla mnie wielkim pozytywnym zaskoczeniem także ja przy Dębicy zostaję
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Goodyear'y też są okey (miałem w służbowym), łatwiej na nich zerwać przyczepność lecz na asfalcie są najcichsze.
Ewentualnie żeby Ci namieszać jeszcze: sam osobiście jeżdżę na Letnich Bridgestone Turanza i swego czasu rozważałem na zimę Bridgestone Blizzak LM-32. Zbierają naprawdę bardzo dobre opinie. Z tego co wiem (czytałem, gadałem z kumplem wulkanizatorem) dużo osób sobie je chwali, ale na drodze nie pokrytej śniegiem bardzo szumią...