Odp: 2.0Tdci 140km automat czy warto?
Mam taki z 2008, jako że to mój pierwszy automat, przez jakis czas denerwowało mnie to, że nie zmienia biegów tak jak to ja bym to zrobił ;-) Ale po przejechaniu kilku tysięcy i nauczeniu się operowania gazem chyba już będa tylko automaty. Czasami przy przyspieszaniu niepotrzebnie jest redukcja o dwa biegi. Co do mocy jak dla mnie wystarczająca, wcześniej miałem Sharana 115km w manualu. Smax przyspiesza lepiej, ale wciśniecie gazu "do dechy" powoduje, że skrzynia myśli ok sekundy a dopiero poźniej przyśpiesza, np przy ruszaniu. Nie wiem jak to jest z innymi automatami, ale w stresującej sytuacji można nie zdążyć uciec. O wiele lepiej jest dodać delikanie gazu, wtedy jest przyśpieszanie jest płynne bez "zawieszenia się". Problem jest jednak ze spalaniem, o ile na trasie da się zejść do ok. 7l/100km, to w mieście bez szaleństw i trochę na trasie nie mogę zejść poniżej 10l/100km. Efekt jest taki, że do rezerwy przejeżdzam ok.600km, Sharanem wcześniej przejeżdzałem ok. 900(zbiorniki takie same-70litrów). Może ktoś się wypowie jakie spalanie mu wychodzi w automacie.
|