Jakby nie 'paczeć'
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. to przy zmiennych warunkach zimowych (śnieg, lód, mokry asfalt, suchy asfalt, i mieszanka temperatur od - do +) najlepszym kompromisem są opony zimowe. Zimówki znacznie lepiej spisują się latem, niż letnie zimą, więc są optymalnym rozwiązaniem.
A dywagacje nt. zachowania danego rodzaju ogumienia tylko w określonych warunkach omijam, ponieważ to nic nie da. Zimy w Polsce nie są ani w 100% śnieżne, ani w 100% mokre, ani w 100% suche, ani w 100% lodowe. Jest to zawsze mix tych wszystkich warunków, a z takim spektrum możliwości letnie gorzej sobie radzą.
Co się dzieje na południu Europy (np. Chorwacja, południe Hiszpanii/Włoch, czy w Grecji), kiedy jednak spadnie śnieg to można na YT zobaczyć. Oni to wtedy mogą ponarzekać, że w ciągu całej zimy śnieg pada przez np. 0,7 dnia łącznie, ale na drogach prawdziwy dramat, bo nie idzie na krawężnik wjechać
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. My mimo wszystko mamy surowszy klimat i znacznie częściej używanie zimówek ma sens. Co ciekawe na wakacjach w Chorwacji przez pierwsze 2 dni napstrykałem chyba z 70 zdjęć lokalnym autom na oponach zimowych (często były to Dębice!); potem żona przytomnie zapytała, po co mi tyle fotek samych opon...
A jeżeli ktoś akurat musi podjechać autem, kiedy jest tylko i wyłącznie sucho zimą (i nie widzi sensu w używaniu zimowych lub choćby uniwersalnych), to niech trzyma kciuki, by mógł również wrócić do domu po suchym, bo chyba szkoda zostawić auto na poboczu gdzieś w trasie.