Odp: dwa "duże" termostaty zepsuły się w krótkim czasie
Niestety, ale te termostaty psują się szybko i to w taki sposób, że za szybko się otwierają. TDCI nie powinien się przegrzać nawet przy tak małym otwarciu. Będę kontrolować.
Edycja:
Mogę śmiało powiedzieć, że teraz jest prawie idealnie. Silnik nabiera temperaturę i nie waha się tak mocno, jak poprzednio. Rurka do chłodnicy nagrzewa się powolutku. Bardzo możliwe, że termostat olejowy zaczyna puszczać za szybko i to też utrudnia mi życie (oryginalny pół roku temu wymieniony). Wnioskuję to po tym, że czuję ciepło w kabinie zanim jeszcze wskazówka drgnie na skali, a do tej pory było na odwrót - najpierw drgnęło, później leciało ciepło.
Fordowskie termostaty są po prostu do dupy - jakaś celowa niedoróbka, wada fabryczna?
Edycja 2:
Po odpowietrzeniu układu i dolaniu trochę płynu, mogę śmiało powiedzieć, że modyfikacja spełnia swoje zadanie. Ciepło leci szybko, wskazówka cały czas rośnie i ma minimalne spadki przy zjazdach z górki. Ciekaw jestem, jak będzie w ciepłe dni, ale sądzę, że nie powinno być problemu. :-)
Ostatnio edytowane przez eddek ; 24-09-2012 o 11:03
|