Po zwarciu brak świateł, kontrolek, samochód odpala
Witam,
Mam problem, tata ostatnio bawił się z dodatkowym tylnym światłem stopu i chcąc wpiąć kabel gwoździem, przypadkowo dotknął masy i zrobił zwarcie.
Od tamtej pory nie ma żadnych świateł (tylko postojowe) nie palą się żadne kontrolki a samochód odpala normalnie. Działają tylko awaryjne i kierunkowskazy.
Wielokrotnie przelutowywał i wyciągał skrzynkę bezpieczników i przekaźników i zmieniał na inną lecz to nic nie dało.
Po zmianie skrzynki było to samo lecz po dodaniu gazu zapalała się kontrolka ładowania i samochód nie rzeczywiście nie ma ładowania. Potem zaczęła się lekko świecić kontrolka ABS-u.
Wczoraj odkrył że gdy ściśnie skrzynkę/przekaźnik to pojawiają się światła których być nie powinno.
Co mogło pójść lub jakie kable mogły się przytopić? Może to być wina słabej masy?
(Ford Escort 1.8 16v 1992r)
Edit:
Dodatkowo nie na wszystkich bezpiecznikach jest prąd, właśnie nie ma na tych częściach co podałem wcześniej.
Ostatnio edytowane przez BOGDAN-GOLINSKI ; 23-09-2012 o 14:19
Powód: dodatkowe symptomy
|