Witam serdecznie!
Otóż rok temu musiałem wymienić wtryskiwacze (2005 TDCI 130KM) gdyż go rozłączało (spiralka). Kupiłem używki. Zanim wymieniłem jeździłem kilka miesięcy z takim rozłączaniem. Po wymianie wtrysków zaczęło świstać z prawej strony, straciło moc a z wydechu szły niezłe dymy.. Po zaczerpniętych informacjach z tego forum wykryłem dziurę w rurze interkulera, więc rurę tą wymieniłem i wszystko było CACY! Wymieniłem również EGR.
Po przejechaniu 90 tyś km, problem powrócił. Wtryski do wymiany!
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Tak więc kupiłem parę dni temu używki.. Po zamontowaniu wtryski pracują super, nie leją i wykazują super parametry na komputerze podczas jazdy..
Jednak znowu dziwnie świszcze, nie ma tej mocy i coś klekocze..
Rura interkulera wydaje się być OK. Nie namacałem i nie zauważyłem żadnej dziurki.
Przejażdżka testowa z komputerem i mechanikiem:
- Brak reakcji przepływomierza. Jest zepsuty.
- EGR - zapadki nie pracują lub nie pracuja tak jak trzeba (klekotanie?).
- Dziwne, słyszalne klekotanie.
Zamówiłem nowy przepływomierz - 600zł
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Czy to wszystko naprawi?
Dodam, że nie wydobywa się żaden dym (spaliny) z rury podczas jazdy / przyśpieszania, co by świadczyło o walniętej rurze interkulera..
Jednak słychać że gdzieś przepuszcza powietrze..
Czy coś podobnego Panowie mieliście? Lub też wiecie co jest przyczyną?
Czy największą może być ten przepływomierz?
Z góry dziękuję!