Cytat:
|
Da sie sprawdzic jakoś katalogowo po numerze silnika co to za motor ile ma koni?
|
Da się.
http://www.etis.ford.com/vehicleRegS...2803.eccvas507
Przełożenie silnika z Lucasa na Boscha jest proste - elektrycznie i elektronicznie to jest prawie zero pracy. Natomiast w drugą stronę (mimo, że przecież instalacja po Epicu u ciebie jest) masz
mnóstwo uruchamiania różnych czujników, układu podciśnieniowego, samego ECU, immo itd, itd. Zawsze coś walnie, zwykły duperszmit - a to złączka, a to trójniczek, a to siłowniczek, a to czujniczek, a to podkładeczka, a to oring - a za każdym razem jeździsz, szukasz, pytasz żeby kupić...
Po tylu latach eksploatacji ludzie z oryginalnym układem mają niezłe kłopoty, a wchodzenie w odtworzenie Epica - to nie tylko szukanie duuuużych kłopotów przy uruchomieniu, ale
także ciągłe kłopoty podczas eksploatacji.
Tak więc jeżeli jesteś dłubkiem z zamiłowania i Transita masz bo... lubisz, to ok. - ma to jakiś sens, jeżeli ten Epic miałby 100KM. Jeżeli jest to auto jeżdżące zarobkowo - to bym się w to nie bawił. Szkoda nerwów i... pieniędzy.
Jest jeszcze dodatkowy problem - jeżeli ten Epic z intercoolerem ma faktycznie 100KM, to żeby to sensownie wykorzystać w małym osobowym Transicie musiałbyś zmienić przełożenie mostu (żeby był szybszy). A to znowu szereg kłopotów...