Odp: Mondeo kombi MKIV - prośba o ocenę
Cytat:
|
bardzo upraszczając, handlarz kupuje za granicą autko w cenie netto na zasadzie sprzedaje firma, kupuje firma. W Polsce powinien przy sprzedaży doliczyć vat i wystawić odpowiednią fakturę. ....
|
Trochę doprecyzuję, bo napisałeś nie do końca prawidłowo.
Otóż "importer" kupuje w np Niemczech auto, które jako przeznaczone na 'export" może zakupić netto.
Auto te po wjechaniu na teren Polski powinno zostać "opłacone", czyli importer opłaca akcyzę od wartości zakupu z faktury w Urzędzie Celnym, a w Urzędzie Skarbowym opłaca podatek VAT w wysokości 23% od wartości celnej, czyli od wartości zakupu powiększonej o wysokośc akcyzy.
Tyle, że w przypadku oszustwa skarbowego o jakim tu mowa, prawdziwa faktura zakupu auta znika (jest na niej jak wół napisane, ze auto zostało sprzedane ze stawką VAT 0% "na export"), a w jej miejsce pojawia się fikcyjna umowa zakupu albo fałszywa faktura bez wyszczególnionego VAT.
Takie autko jest później sprzedawane albo z "umową na Niemca" albo na fakturę VAT marża przez handlarza jako pośrednika z czesto fikcyjnym sprzedającym.
__________________
Moje Fordy: 2xTaunus, Sierra, Fiesta Mk5, 3xEscort Mk7, Escort RS2000, Mondeo Mk1 V6, MK2 ST200, Mk3 ST220, S-Max 2,0TDCI, S-Max 2,5T, Focus ST Mk2, Kuga 1,5EB, Fiesta Mk7, S-Max Mk2 Bi-TDCI, Focus ST MK2 FL, S-Max Mk1 FL 2,0d, Focus Mk3 ST kombi, S-Max 2,0 EcoBooST
|