Temat: [Mondeo 2007-2014] Cieknąca klimatyzacja na nogi pasażera
View Single Post
Stary 05-10-2012, 11:28   #32
wrozbita
ford::amateur
 
Zarejestrowany: 04-02-2011
Skąd: Poznań
Model: Mon..mk4, mk5
Silnik: 2000 benzyna
Rocznik: 2009, 2017
Postów: 2
Domyślnie Odp: Cieknąca klimatyzacja na nogi pasażera

Witam. Nie mnie pierwszego i nie ostatniego zalało od klimy. Walczę z tym od lata. Pierwsze zalanie to ośmiogodzinna trasa w upale, po pierwszym postoju m(po 4 godz) z otworów nawiewowych leciała taka zmrożona para jak przy ciekłym azocie, mogę nawet stwierdzić że leciały kawałki lodu jak zwiększałem nadmuch.Zalało mnie jak dotarłem na miejsce, po wyłączeniu silnika na postoju. Pomimo iż mam odpływ ( tę część dostępną po str pasażera) drożny, ciekło na wszystkich łączeniach obudowy klimatyzatora (powyżej odpływu)
-Skłaniam się ku temu że tworzy mi się lód na skraplaczu ( często występuje ta usterka w klimatyzatorach domowych, nieraz widziałem)
-W samej obudowie klimatyzatora muszę mieć jakieś nieczystości które nie pozwalają spłynąć do najniższego punktu czyli odpływu
Jeden z fachowców od klimy twierdzi ze jest w układzie jakaś kulka która przytyka otwór odpływowy, że jest brudna i się lepi i ze trzeba po prostu ją wydłubać Wyobrażam sobie że jest to jakiegoś rodzaju zawór zwrotny. Tylko, skoro nawet by była, to dlaczego bez problemu przepychając otwór elastycznym wężykiem nie czuję żadnego oporu co ona sobie luźno tam w obudowie lata?
Proszę forumowiczów o weryfikacje twierdzenia tego fachowca.
Drugie moje pytanie: czy są sposoby na wyczyszczenie obudowy wewnątrz klimatyzatora, rozpuszczenie ewentualnych zabrudzeń?, nie mylić ze zwykłym odgrzybianiem to robię regularnie.
Do serwisu klimatyzacji na pewno pojadę tylko muszę się upewnić co który potrafi i umie.
wrozbita jest offline   Odpowiedź z Cytatem