Temat: [2,0 i 2,2 TDCi] Nie odpala. pompa? odcięcie zapłonu?
View Single Post
Stary 06-10-2012, 00:19   #1
Lensen
ford::amateur
 
Imię: Łukasz
Zarejestrowany: 19-09-2012
Model: C-MAX
Silnik: 2.0 TDCi
Rocznik: 2007
Postów: 5
Domyślnie Nie odpala. pompa? odcięcie zapłonu?

Witam,
Zakładam nowy temat choć były już podobne jednak ja nie znalazłem w nich rozwiązania a sił mi juz brakuje.
Nie dawano (tydzień temu) zakupiłem C-MAX 2.0 TDCi 09.2007 wcześniej benzyna + LPG.
3 dni temu przyjechałem pod dom z niskim stanem paliwa w zbiorniku (wskaźnik prawie przy zerze) i postawiłem standardowo samochód koło garażu gdzie stał pod lekkim nachyleniem na lewą stronę. Po pewnym czasie (3h) próbowałem odpalić. Silnik odpalił i po 2-3 sekundach zgasnął i już nie odpalił. Stwierdziłem, że to może brak paliwa i dolałem około 10 litrów ale niestety to również nie pomogło. Od szwagra, który lepiej kojarzy diesle usłyszałem, że pewnie zapowietrzyłem układ. W skrócie próbowałem odpowietrzania korzystając z informacji zawartych w tym poście http://forum.fordclubpolska.org/show...tr+paliwa+tdci i tego http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=99526

Niestety do dnia dzisiejszego auto nie odpaliło. Z tego co wyczytałem to to autko ma zabezpieczenie pływakiem przed zapowietrzeniem i że odcina pompę z tym, że dolałem paliwa i dalej lipa. Bezpieczniki sprawdzone i wszystkie ok. Przy próbie odpowietrzania próbowałem stworzyć nadciśnienie tłocząc powietrze z kompresora do baku. Paliwo przelewa się przez filtr wyjściem z filtra. Nawet zaciągając ustami przez wężyk dochodzi. Zalałem ile się dało do węża pomiędzy filtrem a pompą i tu zonk. cały czas pęcherzyki powietrza i samochód nie odpala. Podczas kręcenia pęcherzyki się przemieszczają a później jakby się wracało paliwo.

Kolejne próby ze słoikiem z ON i bezpośrednio aby pompa zasysała ze słoika. Niestety podczas kręcenia pompa raz zaciągała a raz nie (chyba), bo ze słoika ubywało paliwa jednak nie pojawiało się ciśnienie na CR ale z tego co zauważyłem szło z powrotem do baku przewodem przelewowym.

Pożyczyłem interfejs z laptopem i oprogramowaniem AUTO-COM. Komputer pokazał tylko jeden błąd a mianowicie niezgodny kod immobilajzera (nieciągły) przypuszczam, że przez słaby akumulator bo kasując błąd i ponownie próbując uruchomić silnik nie pokazywało błędu ponownie. Dodam, że akumulator cały czas podładowywuję bo co chwilkę pada od kręcenia. Oczywiście jak kręcę to max 10 sek i odstęp minimum 30 sek ale i tak akku nie wytrzymuje.
Sprawdzając parametry w AUTO-COMie zainteresował mnie parametr 40 (Włączenie ciśnienia w celu uruchomienia silnika) jego wartość to NIE. Czy to oznacza, że elektrozawór sterujący ciśnieniem na CR jest wyłączony/odcięty ?

Proszę Was o pomoc bo mi już się pomysły skończyły a szczerze to moja wiedza o silnikach diesla jest praktycznie zerowa. Pewnie skończy się na wizycie w salonie choć nie uśmiecha mi się wynajmować lawetę żeby zawieźć do serwisu. Dziwi mnie tylko to, że pompa zaciąga jakieś tam ilości paliwa ale idzie to w przelew a nie robi ciśnienia na CR. Czy pompa mogła paść?
POMOCY! Podsuńcie co jeszcze sprawdzić albo co zrobić.
Z góry dziękuję za pomoc
Lensen jest offline   Odpowiedź z Cytatem