Po pierwsze kolego nie porównuj diesla do benzynki. Wiadomo, że benzyniaczki mają większe straty energii i się szybciej nagrzewają. Mam Mondka 2.0 TDDi 115 kucy, po nocy przy około 10-11 stopniach, bez włączonego nawiewu jadąc po mieście nagrzewa mi się do regulaminowych 90 stopni po ok 3.5-4 kilometrach.
Weź z rana przejedź się autem pare km. Jak wskazówka zacznie się podnosić i będzie tak ok 1/4 skali (ok 70 stopni), zatrzymaj się i sprawdź górny wąż chłodnicy. Przy chłodnicy powinien być zimny, natomiast przy silniku ciepły. Jeśli przy chłodnicy jest też ciepły to termostat
kaput.
Pozdrawiam, Tomek
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.