Odp: Migająca sprężynka - po raz kolejny.
Witam
dzieki za podpowiedz , coz kupilem mondzia i juz na drugi dzien nie odpalil , przyjechal kumpel z kompem wyskoczyl blad komunikacji ze sterownikiem pompy , wiec ja zmuszony bylem wymienic stara nie nadawala sie do niczego , po odbiorze od mechanika przejezdzilem caly dzionek , na drugi dzien rano problem z odpaleniem byl przymrozek zaskoczyl za trzecim razem , to samo dzien nastepny troche pojezdzilem silniczek smiga ze az chej coz nagle podczas jazdy kolo 60 km/h cisza silnik zgasl i zamrugala ta sprezynka , doturlalem sie do parkingu przekrecilem kluczyk i zaskoczyl od strzala podjechalem do sklepiku i po 30 min nie odpalil coz zadzwonilem do pomocy drogowej i czekajac na pomoc sprobowalem po 10 min kolejny raz odpalic i udalo sie na razie nie mialem problemow ale sprobuje dzisiaj , na pewno cos nie tak tylko nie wiem co autko nie kopci silnik pracuje rownomiernie i sprawnie sa problemy z rannym rozruchem i tym ze mi gasnie podczas jazdy ....jakies sugestie pozdrawiam
|