Odp: Otwarcie maski bez wiercenia
Panowie jesteście wielcy mam MK3 z 2001r jak poczytałem i pooglądałem sobie zamki na allegro to udało mi się zrobić gadżet do otwierania maski. Ów gadżet to szeroki długi śrubokręt odpowiednio powyginany najpierw wyginamy 2cm od płaskiej końcówki w dół i otrzymujemy L potem też koło 2cm w bok tak aby końcówka śrubokręta patrząc na niego prosto wzdłuż wyglądała prosto w lewo i w dół. Płaski grot równoległy do rączki śrubokręta. To założenie działa tylko jeśli maska odskakuje po przekręceniu klucza w pozycji lewo. Tak spreparowanym narzędziem delikatnie celujemy tak by wyczuć zamek poprzeczny pręt maski i oczywiście zamek. Jak już czujemy gdzie jest zamek musimy dojść do miejsca z lewej strony gdzie czujemy niewielką górkę przed mechanizmem odbojnika. Jeśli jesteśmy w takiej pozycji przekręcamy śrubokręt w lewo powinniśmy poczuć jak grot wchodzi w dół i jest dociskany od prawej strony przez sprężynę. Teraz delikatnie dociskamy maskę w dół aby zmniejszyć opór zapadli śrubokręt ciągniemy w prawą stronę i podnosimy maskę do góry. Mi to zajmuje około 10 sek. Najważniejsze wybadać na początku gdzie są poprzeczki pręta maski sam pręt i mechanizm zamka.
Mam nadzieje, że wam się również uda. Pozdrawiam.
|