Odp: Zamiana oryginalnego filtra paliwa na konstrukcje z innego pojazdu
Witam panowie , z dieslami mam do czynienia od 79roku tyle że w traktorach a auto z ropolem mam od niedawna do tej pory pomykałem kuchenką .
Powiem tak jak ten filtr lucasa działa okey to chyba lepszego systemu nie ma naprawiam nie raz volvo mojego szefa i tam też jest ten układ i czy wymiana filtra czy zabraknie paliwa czy inny czort parę ruchów pompką i klekot chodzi .
I tylko widzowie sie dziwią filtra nie zalałes ropą nie odpowietrzysz za chińskiego boga i zdziwienie że po kilku ruchach pompki gada , tyle że tam nie ma fordowskich szybkozłączek i podgrzewacza .
Ja mam właśnie escorta 1.8td i było na lucasie ale ciekło i ktoś zalożył ten boschoski wynalazek plus pompka-gruszka ale szybkozłączek ani podgrzewacza nie wyrzucił efekt jest taki że rankiem trochę za długo kręci zanim zagada i od razu mówię grzeję go do puknięcia przekaźnika.
A gdybym przed paleniem chciał pod pompować to za pierwszym razem gruszka jest miękka i wężyku widać pęcherzyki powietrza .
|