Tuz pod odpaleniu auta migajaca zolta sprezynka - pojedynczy przypadek
Witam forumowiczow.
Jako, ze jestem (nie)szczesliwym posiadaczem mondeo 2.0tdci tak i problem regeneracji wtryskow mnie nie ominal jakies 14k km temu. Od tamtej pory autko pieknie ladnie smigalo a dzisiaj tzn przed chwila trach .... nie wiem co sie stalo ... wychodze ze sklepu, pakuje sie do mondziala, zapinam pasy, przekrecem kluczyk swiece zarowe gasna, odpalam silnik i ni stad ni z owad miga ta cholerna sprezynka, auto nie ma mocy, na reakcje na pedal gazu reaguje hmmm jakb to opisac ... okresowo. Przerazilem sie nie na zarty, zgasilem autko, po czym odpalilem i problem zniknal ! Na wszelki zrobilem test obciazeniowy silnika tj. gaz do spodu itp lecz proelemu nie ma nadal. Ktos ma jakis pomysl co to moglo byc pod tym sklepem ?
|