Poprzedniej zimy gdy temperatury spadały poniżej -20 stopni miałem problem z mondeo TDDI, auto nie ruszało. Powód zapchany filtr paliwa, wodą, parafiną... wszystkim tym świństwem co leje do baku na renomowanych stacjach
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Dopiero wtedy dowiedziałem się że gdybym wcześniej dolał taki dodatek to takich problemów bym nie miał.
Po wymianie filtra paliwa problem naprawił się na 1 dzień, kolejnego dnia znowu uruchomiłem za 3-4 razem.
Pojechałem na stację zatankowałem do pełna, wlałem całą butelkę polepszacza bodajże STP i do końca zimy nie miałem problemów a silnik rzeczywiście chodzi jakoś lepiej-równiej.
Tej zimy nie ryzykuje, gdy temperatura spadnie poniżej 0 też wleje polepszacza.
Kumpel w pracy ma TDCi z 2005 r. i dodaje zwykłe paliwo podczas tankowania i mówi że po dolaniu paliwa też nie ma problemów z odpalaniem.