Cytat:
|
U mnie zimą zużycie delikatnie spada w porównaniu z latem. Tzn już od jesieni spada, klima już nie chodzi.
|
Klima nie chodzi, ale silnik żre więcej paliwa w trakcie rozgrzewania się wyziębionego silnika. No chyba, że trzymasz auto w ogrzewanym garażu.
Generalnie wszystko zależy -jest spalanie w mieście i spalanie w mieście, jeden trzyma auto w garażu, mieszka w 30 tysięcznym "mieście" z 3 skrzyżowaniami i przejeżdża 10 km, drugi garażuje pod chmurką, jeździ w stołecznych miastach, stoi w korkach, co chwila hamuje i rusza i gasi silnik co parę km zanim się silnik dobrze rozgrzeje... O dającym kolosalne różnice częstym zerowaniu średniego spalania/prędkości pisałem wcześniej..