Temat: [1,8 D i TD] Długo kręci na zimnym silniku
View Single Post
Stary 14-10-2012, 10:59   #25
bongo
ford::specialist
 
Zarejestrowany: 29-12-2009
Skąd: małopolska
Model: escort mkVII Ghia
Silnik: 1,8 td 70KM
Rocznik: 97
Postów: 755
Domyślnie Odp: Długo kręci na zimnym silniku

Wymiana modułu jest taka samą czynnością jak wymiana przekaźnika. Wsadzasz nowy w miejsce starego. Ale koszt ok 100zł (i to jak się ma szczęście bo równie dobrze może być i 150) jest faktycznie odstraszający.
Moment w którym świece przestają grzać można określić obserwując kontrolki akumulatora i ciśnienia oleju. Gdy świece przestają grzać to te kontrolki delikatnie się rozświetlają. Po prostu świeczki ciągną trochę prądu więc jak są odłączane to instalacja odczuwa "ulgę" i dlatego kontrolki delikatnie rozbłyskają.

Mnie natomiast nurtuje fakt, że kontrolka od świeczek raz świeci 3sek. a raz 6sek. U mnie świeci tak samo długo za każdym razem (mam Endurę) i jest to zawsze 5 sekund. A pyknięcie przekaźnika słyszę po kolejnych 3 (czyli łączni 8 sekund od momentu przekręcenia kluczyka).
I teraz tak: Albo kolega ma faktycznie świeczki sterowane modułem, a ja przekaźnikiem. Albo mam coś skitraszone i moduł nie określa czasu potrzebnego na grzanie tylko zawsze ładuje taki sam czas.
Jednak pierwsza opcja wydaje mi się całkiem prawdopodobna, bo ja słyszę ten przekaźnik bardzo wyraźnie i jeśli jest on czarny i znajduje się na lewym nadkolu to ja go mam.
Dziś aż z ciekawości przystawię do niego ucho i posprawdzam czy czas grzania jest faktycznie za każdym razem identyczny, ale jestem pewien że tak bo każdej zimy grzeję rano świeczki na dwa razy i zauważyłbym gdyby ten czas się zmieniał.
__________________
Mój samochód jest prawie jak skarbonka. Różnica jest taka, że jak się rozbije to nie wysypią się pieniądze, które w niego włożyłem...
bongo jest offline   Odpowiedź z Cytatem