Temat: [Transit 2000-2006] Ciężko Pali przy dużych mrozach
View Single Post
Stary 16-10-2012, 12:31   #1
Marifex
ford::average
 
Avatar Marifex
 
Zarejestrowany: 23-12-2006
Skąd: Częstochowa
Model: T300
Silnik: 2.0 TDDI 86KM
Rocznik: 2001
Postów: 146
Domyślnie Ciężko Pali przy dużych mrozach

Witam Kolegów

Zaczynam powoli przygotowywać się do zimy, otóż w zeszłym roku przy dużych mrozach -15, -20 stopni miałem kłopot z odpaleniem auta. Rozrusznik kręcił a auto nie łapało. Dopiero po 10 czy większej liczbie obrotów rozrusznika silnik zaczynał załapywać. Powiedzmy do temperatury -5 żadnych kłopotów obrót i pali.
Sądziłem że może świeca któraś padła, w sobotę je wykręciłem wszystkie grzeją, brak kompresji możemy wykluczyć silnik po remoncie, pompa wtryskowa i wtryski po regeneracji.

Zaczynam się zastanawiać że może to być coś z elektryką. Wygląda to tak jakby przy dużych mrozach przestawał działać sterownik świeć żarowych.
U nas w autach jest chyba tylko przekaźnik proszę kolegów o informację który jest to przekaźnik gdzie go zlokalizować czy da się go sprawdzić i gdzie kupić nowy.
Proszę też o wasze opinie i spostrzeżenia aby rozwiązać ten problem.

Pozdrawiam
__________________
Marifex
Marifex jest offline   Odpowiedź z Cytatem