Odp: 2,5T czy 2,0TDCI
2,5T w całkiem fajnym wypasie, opłacony i tylko za 38tysięcy - kolego, ale to jest absolutnie nierealne bez co najmniej przekrętu na VAT
Za granicą takie auta kosztują minimum około 40tys zł (i to jest absolutnie dolna granica ceny za w miare przyzwoite auto), a gdzie gruba akcyza (18,6%) i zarobek handlarza?
Wychodzi, że te auto zostało zakupione za ok 25-28 tysięcy żeby mieć po opłatach taka cenę, a to oznacza albo skręt licznika o minimum 100tkm, albo dzwon, albo przekręt na podatku VAT - a mozliwe, że wszystko to razem Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ten 2,0TDCI wygląda już sensowniej patrząc na cenę, chociaż i tak jak na 2009r z takim wypasem i tak mikroskopijnym przebiegiem to jest ona raczej niska ...
btw - autko z Gorzowa, a to prawie takie same prawdopodobieństwa na to, że jest dobre, jak w przypadku Gniezna ...
btw 2 - sensowne 2,5T stoja teraz dwie sztuki w Warszawie, oba z polskich salonów - w tym przypadku duzo wieksza szansa na to, że nie są tam kręcone liczniki ...
btw 3 - szukaj 2,5T (i go zagazuj jesli martwisz się o koszta paliwa) - ja kupiłem diesel'a i cały czas tego żałuję (ale nie ze względu na kłopoty z autem - po prostu mi osobiście ten diesel nie pasi ...)
__________________
Moje Fordy: 2xTaunus, Sierra, Fiesta Mk5, 3xEscort Mk7, Escort RS2000, Mondeo Mk1 V6, MK2 ST200, Mk3 ST220, S-Max 2,0TDCI, S-Max 2,5T, Focus ST Mk2, Kuga 1,5EB, Fiesta Mk7, S-Max Mk2 Bi-TDCI, Focus ST MK2 FL, S-Max Mk1 FL 2,0d, Focus Mk3 ST kombi, S-Max 2,0 EcoBooST
Ostatnio edytowane przez MAG ; 22-10-2012 o 15:00
|