Zepsuł się przekaźnik rozrusznika czy rozrusznik?
Cześć Panowie.
Dziś mój Mondek postanowił nie zapalić ale w perfidny sposób: kluczyk przekręcony, kontrolki planowo zapaliły się i planowo zgasły, pompa paliwa planowo zaszumiała, więc ząbek dalej kluczykiem i nic....żadnego odgłosu z komory silnika.
Oczywiście ..... bo do pracy się spieszyłem, w autobus i do tyrki.
Wieczorem, z kilkoma narzędziami zszedłem do niego z zamiarem sprawdzenia co się dzieje.
Tym razem scenariusz rozruchu wzbogacił się o stuknięcie z rozrusznika i koniec.
Zakładam wobec tego że przekaźnik rozrusznika jest OK, słychać z niego ciche klikanie jak przekręcam kluczyk i bendix stuka.
Aku ma ponad 12V;
Co obstawiacie: pad rozrusznika czy nietypowe uszkodzenie przekaźnika rozruchu?
Ostatnio edytowane przez Marek ; 23-10-2012 o 22:41
Powód: Regulamin pkt.13
|