Odp: Mondeo Mk2 wymiana rozrządu w 1.8TD
Panowie, jak tak narzekacie to zapraszam do nas na podkarpacie. I śmieję się z tego rozrządu, bo taki przypadek kiedyś mieliśmy. Ojciec powiedział, że zmieni uszczelkę pod głowicą za tydzień, bo nie ma czasu i gość z sąsiadem sam się wziął za robotę. Skończyło się na tym, że ponownie darliśmy głowicę, wymiana wszystkich zaworów, cały nowy rozrząd, oleje itd - koszt 3x większy.
Jak ktoś chce namiar na porządnego mechanika na Podkarpaciu to pisać na priv.
Co do tych napraw, to w trudnych przypadkach czasem może wyjść faktycznie fuckup. Najgorzej jak przyjedzie klient, dziadek który np. nigdy nie dotykał ręcznego hamulca i stawiał auto tylko na biegu. Dzięki temu ma zarzdzewiały cały układ i już nie oddaje. Ale jemu to nie przeszkadza, przecież przyjechał na zmianę oleju. No, ale auto trzeba przestawić. Mechanik wsiada, przestawia i zaciąga ręczny. I tu klops, nie oddaje. Trzeba robić hamulce z tyłu. I kto tutaj jest winny? Kto powinien zapłacić? To są trudne sytuacje i czasami nie jest wina mechanika... (oczywiście nie bronię tutaj pseudo-speców)
Ostatnio edytowane przez peterpz ; 24-10-2012 o 19:57
|