Cytat:
|
Tak celem sprostowania- nie smog (to wisi w powietrzu) tylko smok.
|
Dzięki za uwagę, już poprawiłem ten błąd w tekście - niestety mechanikiem nie jestem i nie znam wszystkich pojęć technicznych.
Co do auta, zostało już odebrane. Zapytałem się mechanika o ciśnienie, on powiedział, że jest prawidłowe dla silnika i na tym się zakończyło. Byłem w tak dobrym humorze, że nie chciałem go nawet zamęczać sprawdzaniem ciśnienia na moich oczach. Odebrałem kluczyki i wyruszyłem w drogę powrotną do domu. Auto chodzi tak jak wcześniej, ciśnienie jest, czuć "śmoc" (szczególnie od 2000 obr).
Jest okay.
Panowie i Panie, pamiętajcie więc na przyszłość o misce olejowej oraz
smoku! ; )