Temat: [Escort 1995-2001] Paradoks z rozrusznikiem a nawet dwoma...
View Single Post
Stary 28-10-2012, 11:01   #1
natec
ford::beginner
 
Zarejestrowany: 17-09-2012
Skąd: Kraków
Model: Escort
Silnik: 1.4
Rocznik: 1995
Postów: 10
Arrow Paradoks z rozrusznikiem a nawet dwoma...

Witam serdecznie...

Mam problem z Escortem 1.4 Mk7 Pb+Lpg

Rozrusznik 1.

Problem dotyczy rozrusznika a dokładniej ten który był zamontowany krecił silnikiem 2-3 sekundy po czym było słychać tylko pracujący wirnik w rozruszniku i auto już nie kręciło kołem zamachowym.

Rozebrałem go wyczyściłem, nasmarowałem, wrzuciłem nowe szczotki, skręciłem i przykręciłem do auta- problem nadal był ten sam 2-3 sek kręci i przestaje. Poczytałem iz to wina elekromagnesu i on nie trzyma. Stwierdziłem iz kupie cały rozrusznik na szrocie no i kupiłem.

Rozrusznik 2.

Zamontowałem drugi rozrusznik kupiony na szrocie, auto kręci elegancko pali itd. ale rozrusznik nie cofa bendixa, i czuć szczotki jak smierdzą. Rozebralem go wyczyściłem nasmarowałem itd wrzuciłem do auta i nadal to samo!

Sprawdzałem czy na tym cienkim kablu od stacyjki nie idzie cały czas prąd no ale nie ma więc wykluczam aby stacyjka dawała napięcie i to było winą.

Ogólnie.

Panowie naprawdę nie mam już siły z tym walczyć i szczerze mówiąc szlak mnie trafia.

Proszę pomóżcie coś.

Pozdrawiam
natec jest offline   Odpowiedź z Cytatem