Wg moich doświadczeń w Transicie 2,5D nie gaśnie lampka ładowania po odpaleniu, trzeba go troszkę przegazować. Zjawisko jest szczególnie upierdliwe po mokrej jeździe lub po mokrej nocy.
Faktem też jest słabiutki prąd ładowania na wolnych obrotach - przypomina to do złudzenia PF126P.
Natomiast zapalanie się lampki - nawet na chwilę - kiedy już przedtem zgasła, nie wróży dobrze...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. LUZIK, czas pokaże...