Odp: mondeo 2007tdci 240tyś przebiegu! bedzie jeździć???
Znajomy lekarz miał 10 letnie volvo (nie wiem ile miało przelotu, ale na pewno sporo) i mimo, że kupił sobie jaguara, głównie jeździł volwiakiem. Do jaga wsiadał, gdy jechał z żoną, bo chciała się "lansować". Dopiero skasowanie volwiaka zmusiło go do przesiadki na jaga-to tak apropos wypowiedzi Woytasa.
Za taką cenę i z autentycznym przelotem, serwis w ASO, to moim zdaniem warto brać. Wiadomo,że za jakiś czas trzeba będzie doinwestować autko (dwumas, czy wtryski), ale cena autka jest mocno atrakcyjna. No i przypuszczam, że lekarz lepiej traktował swoje auto niż przedstawiciele handlowi, czy menagerowie (a większość aut to właśnie takie polisingowce).
|