Cytat:
|
Znajomy lekarz miał 10 letnie volvo (nie wiem ile miało przelotu, ale na pewno sporo) i mimo, że kupił sobie jaguara, głównie jeździł volwiakiem. Do jaga wsiadał, gdy jechał z żoną, bo chciała się "lansować". Dopiero skasowanie volwiaka zmusiło go do przesiadki na jaga-to tak apropos wypowiedzi Woytasa.
Z.
|
nie wyłapałeś nuty ironii z lekarzami
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
większość jest na kontraktach i leasinguje auta , żeby mieć koszty co jest jednoznaczne z tym , że zmieniają co 2-3 lata , pomijam już , że od dawna to nie jest już półka auta za 100 tyś , raczej to wysokie premium zresztą wystarczy zobaczyć co stoi pod szpitalami
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
oczywiście , żeby ktoś mnie nie posądził o jakieś natręctwo tej grupy zawodowej to jak dla mnie mogą i latać helikopterami tylko niech przynajmniej fiskus ich obejmie taką samą opieką jak osobę w WC albo na straganie z burakami