Styki nie bardzo, bo podobny efekt był 2 lata temu po regeneracji, która dała trochę ale niewiele. Wtedy też próbowaliśmy inny rozrusznik, ale kręcił identycznie. Chyba, że faktycznie coś jest z okablowaniem, przez co oba rozruszniki chodziły tak samo.
Akumulator jest jeszcze w bardzo dobrym stanie, ma coś około roku.
Z kolei świece to na pewno nie są, bo auto odpala od ręki. Nie kręci długo, ale bardzo wolno. Po prostu takie wooooolne łyp łyp i już chodzi (w lecie to łyp łyp jest dużo szybsze). Akurat odpalanie tego silnika jest rewelacyjne. Jakby rozrusznik mocno kręcił to nie bałbym się temp. -20 (kręcę max 2 obroty wału do odpalenia)...
Aha, olej zalany jest 10W40. Przy zerowych temperaturach jeszcze pewnie nie jest w stanie stałym
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.