Odp: Kupno MK IV Benzyna
Witam,
Zakupiłem autko nr.2. Wcześniej sprawdziłem oryginalność książki serwisowej w Holandii.
Zgadzało się. Co do opisu w ogłoszeniu do błędów to oczywiście trzeba sprawdzić wszystko na miejscu. A co do tego, czy samochód miał naprawy blacharskie, to na miejscu sprawdziłem czujnikiem i było odstępstwo na prawym błotniku. No, ale jak się chce kupić pewny samochód to pewnie najlepiej nowy z salonu. Chociaż nie zawsze, bo parę lat temu obecny diler Mercedesa w Toruniu mając wtedy salon Renault sprzedawał bite jako nowe. No, ale kombinatorstwo to już chyba natura Polaków. Ostatnio sprzedałem swoją Xsarę Picasso z lekko uszkodzoną powierzchnią lakieru a po miesiącu już na allegro lakier idealny (pomalowany) i licznik cofnięty. I jak tu kupić idealny samochód?
|