Odp: Nagły wzrost spalania o około 2 litry
Tak sobie jeszcze pomyslalem,ze to moze wina zablokowanego kola.
Mianowicie,ostatnio jak spadl snieg i byly przymrozki,zlapal mi tylny prawy zacisk.Jechalem praktycznie z zablokowanym kolem.Teraz jak jest cieplej byc moze ,ze zacisk trzyma minimalnie co daje wiekszy opor przy jezdzie.Sprawdze to dopiero jutro i bede wiedzial na 100 %.
__________________
pozdrawiam Radek
|