Zagadka rozwiązana, podmieniłem przepływomierz na inny ale na 100% sprawny i auto zaczęło normalnie chodzić. Idąc dalej odkręciłem tą płytkę z tymi rezystorkami w przepływomierzu i okazało się, że wcale one takie czyste nie są, a być powinny bo w sierpniu jak odstawiłem auto do mechanika żeby wymienić łożyska w przednich kołach to między innymi kazałem mu wyczyścić przepływomierz, silniczek krokowy i parę jeszcze innych rzeczy...
Teraz przejechałem 250 km i na razie jest ok, mam nadzieję że tak zostanie.
Mam jeszcze jedno pytanie... domyślam się, że ten mechanik wyszedł z założenia, że skoro silnik pracuje poprawnie to nie ma sensu nic czyścić i pewnie silniczka krokowego też nie wyczyścił. W związku z tym jeśli ktoś dysponuje jakimś zdjęciem na którym widać to ustrojstwo to bardzo bym prosił o przesłanie go. Domyślam się że pewnie będzie zlokalizowany gdzieś w okolicy przepustnicy ale gdzie konkretnie to nie wiem. A jutro mam wolne to bym wyczyścił.
Dziękuję za dotychczasową pomoc wszystkim zainteresowanym
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.