właśnie 1 listopada na S3 Szczecin Gorzów musiałem uzyć "zestawu naprawczego"
Oczywiście nie zadziałał, koło nie napompowało się ani trochę /może była za duża dziura, nie wiem, nie było widać/. W każdym razie świeto, dzień wolny wszystko pozamykane a ja z małym dzieckiem na S3 bez koła zapasowego.
A całe szczęście dzięki Ford Assistance zostałem zaholowany do Bemo Motors do Szczecina gdzie auto stoi do dziś.
Wiadomo w "długi" weekend nie ruszą palcem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.)
PS
Oczywiście zaraz zmieniam ten wspaniały wynalazek "zestaw naprawczy" na pełnowymiarowe koło zapasowe, nawet gdybym miał je luzem w bagażniku wozić.