Witam
Mam auto po regeneracji całego układu paliwowego (wtryskiwacze, pompa vp, wyczyszczony bak). Wszystko jest ok dopóki silnik się nie nagrzeje. Mechanior na słuch (bez sprawdzania) na szybko powiedział że coś nie tak z wtryskiwaczami. Ale do rzeczy, gdy się rozgrzeje i stoję w miejscu to silnik potrafi zacząć się dławić, głośniej pracuje. Dzieje się to cyklicznie. Tzn w ten szał wpada na ok 5 sekund a potem kultura przez 20-30 sekund. Jak podniosę trochę obroty to jest ok. Dopóki jest na ssaniu to chodzi pięknie. Przed regeneracją tego nie było, ale miałem 2 lejące wtryski. Na mój chłopski rozum to wygląda tak jakby po zakończeniu ssania silnik dostawał minimalnie za małą dawkę. Macie jakieś sugestie czy raczej skłaniać się do sprawdzania tych wtrysków?
Pozdrawiam
Nowy na FCP
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.