Witam
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Po zmianie przepisów o Ruchu Drogowym w Polsce (nakaz jazdy na światłach 24h), użytkownicy Mondków z czujnikami zmierzchu utracili użyteczność z tej funkcji... lecz nie do końca
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.)
Jak wiemy w Mondeo MK3 można uruchomić fabryczne światła do jazdy dziennej (Gdy jest jasno świecą nam sie tylko lampy z przodu bez postojówek, lamp z tyłu czy też oświetlenia wnętrza. Gdy już odpowiednio się ściemni czujka załączy resztę oświetlenia).
Dokonanie tego możliwe jest na 2 znane mi sposoby:
- Zastosowanie przekaźnika, który ma w ofercie jeden z naszych forumowych kolegów
- Zastosowanie zworki w włączniku świateł wraz z diodą prostowniczą.
Dzisiaj przedstawię zastosowanie tego drugiego rozwiązania, ponieważ przekaźnik miałem u siebie zamontowany i jak dlamnie posiadał wady, min takie jak:
-Brak możliwości wyłączenia reflektorów przednich po uruchomieniu silnika ( nawet w pozycji '0" wyłącznika)
- Nie włączanie sie automatyczne świateł ( w dzień), musiałem je ręcznie wzbudzać. (prawdopodobnie wina mojego regulatora napięcia w altku)
Opis działania zworki:
http://www.mondeoklubpolska.pl/showt...l=1#post982030
Zworka jednak miała tez swoje wady.. brak możliwości wyłączenia reflektorów z przodu po ściemnieniu się.
Jednak kolega z Mondeo Club Polska znalazł na to rozwiązanie, które opisane jest tu :
http://www.mondeoklubpolska.pl/showt...5-do-dziennych
Wiec co nam bedzie potrzebne do przeróbki:
-20 cm kabla linki 1,5 mm
-Dioda prostownicza od 2A do 3A
-Lutownica
-Cyna
-Koszulki termokurczliwe
- 10 min wolnego czasu
- 2 spinki do wpinania się w przewody bez lutowania. ( lecz nie jest niezbędny element, ale o tym potem)
No to zaczynamy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
20 cm kabel dzielimy na 2 części odizolowujemy ok 1cm i lutujemy do diody obydwie częsci, tak jak to jest na zdjęciu nr 1
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Następnie naciągamy na całość koszulkę termokurczliwą i zgrzewamy (
UWAGA po nałożeniu koszulki nie będziemy wstanie rozpoznać kierunku zaporowego diody - ten biały pasek na niej. Dlatego tez po założeniu koszulki trzeba zapamiętać, a następnie oznaczyć ten koniec z białym paskiem. Ja to zrobiłem z kawałeczka koszulki innego koloru.) Zdj nr 2
Jak widać na zdjęciu 2 mam dwa rodzaje wykonanych mostków:
Pierwszy - z niebieskiego kabelka przystosowany jest do zaciśnięcia spinkami na przewodach ( zabezpieczone także końce kabla koszulka)
Drugi - który ja wybrałem to sposób bez inwazyjny polegający na pobieleniu cyną końcówek kabla i wpięciu ich do pinów (na wcisk bez wyciągania ich - czyli wkładamy miedzy pin a obudowę) z tyłu kostki oraz zabezpieczaniu tego taśma izolacyjna.
Teraz uwaga zaznaczonym końcem kabla (biały pasek na diodzie) wpinamy do pinu nr 6, drugi do pinu nr 4 tak jak to jest na zdjęciu 3.
Następnie zabezpieczanie taśma izolacyjna i gotowe
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
PS. aby wyciągnąć wyłącznik świateł i dostać się do kostki która nas interesuje, wyciągamy mały schowek po str kierownika, wkładamy rękę i ściskamy zaczepy te które są zaznaczone na zdjęciu 5 jednocześnie wypychając do przodu. Odpinamy kostek i działamy ! jak wyżej
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Koszt całej operacji z 2 wersjami mostków to 3 zł
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.))
Podziękowania dla kolegów, bez których ta fotorelacja by nie powstała:
rednaxelA
crazyeyes