Ja mam zamiar sprawdzić świece i wyczyścić je. A przy okazji wymienić ten kabel na pojedyncze przewody prowadzące do każdej świecy osobno - równolegle (chodzi o wymiane tylko na tym krótkim odcinku, a nie całej instalacji). Kabel ma już swoje lata i izolacja jest w jednym miejscu lekko pęknięta. Ponadto orginalny kabel ma konektorki o dużych oczkach, bo te krótsze świeczki, które są dedykowane do mojego auta mają większą śróbkę montażową na przewód prądowy od tych dłuższych. Z kolei orginalne świece Motorcrafta (te dłuższe) nie miały nakrętek i musiałem dosztukować, więc połączenie jest liche. A jakby nie było każde kiepskie połączenie to ogromne straty - przecież wystarczy, że klema na aku nie jest dobrze zaciśnięta (choć na oko wygląda ok) i w mrozy z rozruchem jest lipton.
Ogólnie zastanawiam się nad puszczeniem od bezpiecznika na aku (tego 50A od świec) dodatkowego kabla do świeczek z przełącznikiem po drodze, który miałbym w kabinie oczywiście
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Dzięki temu mógłbym sobie włączyć świeczki na np. 20sekund przed uruchomieniem autka, aby solidnie się rozgrzały, a jednocześnie dalej mieć możliwość normalnego odpalania i grzania świeczek kluczykiem.