Cytat:
|
Najbardziej mnie niepokoiło to, że jak silnik był ciepły to przy rozruchu bardzo szybko kręcił jakby nie miał kompresji a jak postał noc i się wychłodził to rozrusznik miał już większy opór,
|
To normalne, teraz noce są chłodne, olej mineralny i masz efekt słabego kręcenia. Zimny akumulator też nie daje nominalnego prądu. Co nie zmienia faktu, że może już nie mieć odpowiedniego sprężu. A ciepły zawsze kręci jak szatan.
Zużycie pół litra oleju na 1000km to także bardzo dużo. Te silniki w dobrym stanie biorą litr na 10.000 km, tak jest w moim starym 2,5D.
Godzina prawdy dla diesla nadchodzi po nocy na mrozie. Jak nie ma sprężu - nie odpali...