Margaret: zdaje się, że jesteś tak pochłonięta złością, nerwami, że nie czytasz co piszą tutaj wszyscy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. U Ciebie w silniku NIE MA łańcucha rozrządu, jest PASEK. Jesteś laikiem ale możesz sobie sprawdzić tu na forum, ze ludzie w silniku jak Twój wymieniają pasek rozrządu czyli on tam wbrew emu co mówi Twój mechanik jest. Zresztą niech ten mechanik ściągnie osłonę rozrządu i będzie widać, że tam jest pasek
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Co do zalania to uważam, zę nie ma znaczenia czy pompa jest na górze, z boku czy na dole bo raz, ze jeśli to z niej nastąpił wyciek to pod wpływem ciśnienia i obrotów płyn chłodniczy mógł zostać rozbryzgany wszędzie a więc i po pasku rozrządu i po wielorowkowym i ogólnie po całej lewej stronie (stojąc przodem do maski) komory silnika, więc mogło namoknąć tam wszystko. Nie wiem jakie właściwości ma płyn chłodniczy na gumę i inne materiały, z których wykonane są wszelkie paski ale profilaktycznie może lepiej go wymienić, tym bardziej jeśli rolki i napinacz rozrządu był wymieniany niedawno. Co do wymiany całego rozrządu rzeczywiście mogła tu nadgorliwość ASO sie pojawić, jednak może wynikała ona z tego, iż nie wiedzieli co było kiedy wymieniane. Jeśli wiedzieli no to ich błąd/nadgorliwość, która później skorygowali.
Co do wymiany pompy wody to rzeczywiście wtedy mogli ja wymienić i pewnie teraz byłby spokój. Stwierdzili na oko, ze jest ok, 2 lata było i niestety padło. Więc czepiałbym sie jedynie w tym przypadku tej niewymienionej pompy wody.
I pamiętaj, masz pasek rozrządu a nie łańcuch, tym bardziej, że jak twierdzisz już go wymieniałaś
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.