Taka obserwacja wskazówki to żadna metoda pomiarowa. Musisz zatankować do pełna i ilość paliwa które wejdzie podzielić przez ilość kilometrów które przejechałeś od ostatniego tankowania (tankowania do pełna rzecz jasna). Nie wiem jak tam w Mondkach, ale u mnie gdy jade pod górkę to paliwa ubywa, a jak z górki to przybywa. Jak jade po równym to mam mniej paliwa niż gdy stoję. Jakbym tak patrzył na wskazówkę i się nią sugerował to już dawno bym osiwiał. A że mam długie włosy, to wyglądałbym jak Gandalf
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
PS. A jak faktycznie się potwierdzi, że spalanie podskoczyło to na początek zmieniłbym stację paliwa.