U mnie jak silnik zdechł, "fachowcy" chcieli wymieniać po kolei wszystko z pompą wtryskową włącznie (komputer nic nie wykazywał). Na szczęście znalazł się ktoś myślący i okazało się, że przetarł się przewód zasilający paliwem i zasysało powietrze. Po prowizorycznym zaklejeniu chodzi jak złoto już ponad rok
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.