Cytat:
|
Nie twierdzę, że masz popsuty (bo pewnie sprawdzałeś), ale na krótkich trasach o których pisałeś na mieście na pewno nie masz jeszcze zagrzanego silnika... Choć w sumie jazda na zimnym w teorii nie powinna aż tak zwiększać spalania.
|
termostat jest sprawny bo jak mialem walniety to wogole nie łapał temperatury po wymianie 2 sezony temu jest oki, co do teorii to stwierdziłbym ze to nie teoria tylko rzecz stwierdzona i na zimnym pali wiecej i jestem tego swiadom ale nie tyle co u mnie wiec problem jest gdzies w dawkowaniu paliwa na nierozgrzanym silniku ( być moze podczas ruszania bo tego w miescie od groma, co chwila sie hamuje i rusza ) tylko gdzie sie ono podziewa skoro nie jest przepalane i wydalane w postaci czarnej chmury jak to ma miejsce jak np. leja wtryski i jest za duzo paliwa podawanego
Jak juz wczesniej wspomniałem nie czuje zeby gdzieś ciekło paliwo chyba ze jak ktos wczesniej zasugerował wyciek jest w miejscu takim ze nie widac i nie czuc bo od razu wyparowuje
Jak sie uda to w grudniu a jak nie to w styczniu zajade na kontrole wtrysków do Boscha to przy okazji niech powalcza z tym spalaniem no chyba ze wczesniej przy okazji malowania zderzaka w Bemo ( co se zalowac jak naprawa z OC sprawcy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.) ) cos wyszukaja