View Single Post
Stary 29-11-2012, 16:44   #890
MarcinSKola
ford::amateur
 
Imię: Martin
Zarejestrowany: 29-07-2012
Model: ford mondeo mk3 ghia
Silnik: 2000
Rocznik: 2002
Postów: 4
Domyślnie Odp: TDCi wtryskiwacze - samodzielna naprawa i próba przelewowa

Witam wszystkich Klubowiczów.Zwracam sie z prosba o zdiagnozowanie mojego przypadku.Otoz jakis tydzien temu jechalem sobie moim mondeuszem 2002r 2.0 TDCI
130 KM wersja ghia jesli ma to znaczenie,przejechalem nim jakies 5km po czym zaczela mrugac mi sprezynka i od tamtego czasu nie odstepuje mnie na krok,przekrecam kluczyk przy odpalaniu, sprezynka sie zapala na kilka sekund w ktorych to podgrzewa swiece zarowe po czym zaczyna mrugac i tak mruga na cieplym,zimnym silniku,niezaleznie od obrotow,przy tym auto stracilo moc.Jeszcze do 2200obr jako tako przyspiesza pozniej juz jest strasznym molem,predkosc maxymalna jaka udalo mi sie rozwinac to 140km/h ale to ledwo ledwo.Rano autko ciezej pali nie za raz jak zwykle a za 2-3 razem,odpale mondek wchodzi na obroty 500-700 i gasnie po 2 sekundach,dopiero tak jak pisalem wyzej za 2-3razem sie udaje.Poza tym po nocy jak juz go odpale silnik pracuje glosniej i towarzyszy mu przy tym bialy dym z tlumika,gdy auto juz sie rozgdzeje chodzi rowniutko i nie dymi,jedynie jak mu depne troche mocniej na biegu jalowym to przydymi na czarno ale nie zbyt mocno.Bylem u "ala mechanika" ktory podlaczyl mi mondka pod "ala komputer" znalazl dwa bledy (P1664)"Modol sterujacy wtryskiem pompy" i drugi (P2336) "Cylinder 1 Powyzej progu detonacji" tak napisane bylo na kartce ktora mi wydrukowal,bledy te niby skasowal ale sprezynka jak mrygala tak mryga,mocy nadal nie ma i cala reszta objawow takze jest,wiec jego pomoc pomogla w 0% a skasowal 50zl.Postanowilem wiec wziasc sprawy w swoje rece tym bardziej iz znam ceny autoryzowanych stacji serwisowych,jestem gotow pojechac tam lecz w ostatecznosci gdyz nie stac mnie za bardzo na to.
Czytajac od tygodnia ow forum odwazylem sie dzisiaj na samodzielne wykonanie proby przelewowej w warunkach garazowych,co prawda nie doczytalem tylko czy caly zestawik musi byc 100%szczelny,u mnie mogla byc mala nieszczelnosc jedynie w miejscu w ktorym rureczki wchodza do butelek,co prawda owinalem to miejsce tasma ale 100%pewnosci nie mam ze to bylo super szczelne chociaz moim zdaniem nie ma to az tak duzego znaczenia. wynik proby 22 11 17 10 wiec z tego co wyczytalem jest dobrze,proba robiona byla na cieplym silniku,zrobilem nim 50km po czym stal ponad godzine i wtedy robilem probe.Niedowierzajac zrobilem druga probe ale tym razem kilka razy depnalem mocniej na gaz,wynik 24 12 20 12 czyli podobny.Jesli to nie wtryski to co?turbina??? odkrecilem oslone termiczna od owej turbiny i zagladajac dalej przy uruchomionym silniku wiatraczek sie kreci ale nie wiem czy jest to regola dzialajacej turbiny.Jestem Laikiem w ow dziedzinie wiec z gory przepraszam jesli czegos nie sprecyzowalem dokladnie badz nie opisalem specjalistycznymy slowami lecz takich nie znam.Prosze o podpowiedz bardziej doswiadczonych posiadaczy mondeo,ja mam go dopiero pol roku i to jest pierwsza awaria.Z gory dziekuje za jakakolwiek podpowiedz
MarcinSKola jest offline   Odpowiedź z Cytatem