Odp: nagle zgasl... ale w koncu odpalil...
Złośliwość rzeczy martwych!!!
Zaledwie dwa dni temu opisywałem w temacie''Zatrzymany silnik w czasie jazdy" szczęśliwy finał naprawy pompy wtryskowej i jak na złość nie dojechałem daleko.Po zrobieniu 250km zatarła się rolka napinacza paska wspomagania.Poszedł pasek a pompa wodna jest na tym samym napędzie i znowu było holowanie .Dobrze że blisko domu i nie ten koszt naprawy.
|