Witam. Piszę w imieniu mojego Taty który od wielu lat jest w posiadaniu Forda Mondeo MK1 1.8TD z 1994 roku. Mam takie pytanie. W samochodzie kompletnie wysiadło ogrzewanie. Ale zacznijmy od początku. Auto w ogóle nie łapie temperatury. Nie ważne ile się jeździ temperatura nie przekracza wartości przedstawionej zieloną kreską na obrazku poniżej.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wina termostatu? Zapowietrzony układ?
Druga sprawa sterowanie nawiewami. Po nastawieniu kierunku nadmuchu nie ważne na jaką pozycję to całość tylko szumi ale z kratek nie wydobywa się kompletnie żadne powietrze :/ Tylko na szybę jakoś tam dmucha. Wielu teraz się zaśmieje ale jestem fanem marki FSO i jeżdżę Polonezem. Tam układ nadmuchu poprowadzony jest papierowymi rurkami. Czy w Mondeo jest tak samo? Czy dobrze myślę, że w tym wypadku trzeba rozebrać kokpit i sprawdzić te rurki przez które leci powietrze?
Czy płukanie/wymiana nagrzewnicy coś pomoże aby w samochodzie zaczęło lecieć ciepłe powietrze? No oczywiście najpierw temperaturę silnika trzeba poprawić
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Z góry dziękuję za pomoc i wskazówki.