View Single Post
Stary 09-12-2012, 15:52   #15
eMWuGSM
ford::specialist
 
Avatar eMWuGSM
 
Zarejestrowany: 10-09-2007
Skąd: Lubin (DLU)
Model: Transit
Silnik: 2.0 TDDi, 2.0 TDCi
Rocznik: 2005 Euroline, 2006
Postów: 624
Domyślnie Odp: Jak przygotowujecie swoje autko na siarczystą zimę ? :)

Wymieniłem rzeczy eksploatacyjne Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
(rozrząd, pompa wody, plyn chłodniczy, filtry, olej)


Wyczyściłem najpierw druciakiem, później piaskowanie spodu, abezpieczenie antykorozyjne, bitex.
Sprawdziłem rozrząd i kąt wtrysku.
Sprawdziłem świece żarowe.
Sprawdziłem ładowanie i akumulator pod obciążeniem.
Dobiłem R134a do klimy (auto bez klimy w zimie to tylko wkurza, jednak klima super osusza).
Wrzuciłem pochłaniacz wilgoci pod fotel.
Nowe wycieraczki i płyn zimowy.
Nowe opony zimowe.
Przesmarowane wszystkie zamki i zawiasy.
Przesmarowane olejem sylikonowym uszczelki.
Zalałem SKYDD do baku i mam w drzwiach buteleczke.
Olej napędowy zimowy zatankowany.
Sprawdzilem termostat, czujnik temp. plynu.
I zmieniłem zarówki z przodu na BlueVison, bo sie jedna właśnie spaliła.

-17*C po nocce i odpaliła bez problemu po trzecim grzaniu świec (***** Endura DE, daje tylko 7 sekund prąd na świece żarowe).

W Transicie (2.5Di bez świecy płomieniowej ani żarowych) zmienilem tylko akumulator na świeższy i sprawdziłem ładowanie. Przy -17*C odpala po 3 sekundach kręcenia ;]

W Jaguarze tylko przełączyłem Climatronic na 23*C i włożylem odmrażacz do auta.
__________________
Zasady forum są po to, żeby je łamać.
Życie pokarało mnie stadem Fordów, lecz wynagrodziło Kotem.
eMWuGSM jest offline   Odpowiedź z Cytatem