Wymieniłem rzeczy eksploatacyjne
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
(rozrząd, pompa wody, plyn chłodniczy, filtry, olej)
Wyczyściłem najpierw druciakiem, później piaskowanie spodu, abezpieczenie antykorozyjne, bitex.
Sprawdziłem rozrząd i kąt wtrysku.
Sprawdziłem świece żarowe.
Sprawdziłem ładowanie i akumulator pod obciążeniem.
Dobiłem R134a do klimy (auto bez klimy w zimie to tylko wkurza, jednak klima super osusza).
Wrzuciłem pochłaniacz wilgoci pod fotel.
Nowe wycieraczki i płyn zimowy.
Nowe opony zimowe.
Przesmarowane wszystkie zamki i zawiasy.
Przesmarowane olejem sylikonowym uszczelki.
Zalałem SKYDD do baku i mam w drzwiach buteleczke.
Olej napędowy zimowy zatankowany.
Sprawdzilem termostat, czujnik temp. plynu.
I zmieniłem zarówki z przodu na BlueVison, bo sie jedna właśnie spaliła.
-17*C po nocce i odpaliła bez problemu po trzecim grzaniu świec (***** Endura DE, daje tylko 7 sekund prąd na świece żarowe).
W Transicie (2.5Di bez świecy płomieniowej ani żarowych) zmienilem tylko akumulator na świeższy i sprawdziłem ładowanie. Przy -17*C odpala po 3 sekundach kręcenia ;]
W Jaguarze tylko przełączyłem Climatronic na 23*C i włożylem odmrażacz do auta.