View Single Post
Stary 12-12-2012, 08:45   #24
Yabollek
ford::average
 
Imię: Grzesiek
Zarejestrowany: 18-09-2009
Skąd: Kraków
Model: Mondeo Mk3
Silnik: 2.0L Duratorq DI HPCR (125PS)
Rocznik: 2006
Postów: 182
Domyślnie Odp: Mondeo mk3 i kolizja z dzikami:((

Cytat:
Napisał misio2401 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Właśnie kolego o co chodzi z tym miniAC?
Pytam bo jak zrobię Mondka zamierzam opłacić AC,ale może te miniAC lepiej sie opłaca?Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
W mini AC masz prawie wszystko (należy czytać dokładnie warunki) poza naprawą pojazdu lub zwracaną kasą jeśli spowodujesz wypadek ze swojej winy. A składka jest nieporównywalnie niższa niż w przypadku AC (jakieś 8 razy) Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Jedyny minus to to, że jak ciebie skasują to nie możesz podjąć szybko naprawy bezgotówkowej z własnego AC (potem twoja ubezpieczalnia regresem odbierze kasę z OC sprawcy). Mojemu znajomemu to się akurat przydało bo miał samochód znacznej wartości naprawa wyszła 30k zł (przez pół roku sąd mielił kto jest sprawcą). Jeśli masz tylko miniAC musisz naprawić pojazd z własnej kieszeni, uzbierać FV i potem dochodzić oddania kosztów z OC sprawcy.
Gdybyś miał pełne AC mógłbyś naprawić pojazd z AC i potem odzyskać zniżki jeśli sąd uznał by nie twoją winę.


Innymi słowy wjedziesz w dzika/człowieka/kartony, udokumentujesz to dostatecznie, że to nie twoja wina - dostajesz kasę.
Drzewo zwali ci się na auto, grad powygina maskę, zapali się samochód lub rozwalą go wandale - dostajesz kasę.

Wypadek z innym pojazdem z twojej winy - nic nie dostajesz (ponosisz odpowiedzialność za swoją jazdę) Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Poczytaj sobie co wchodzi w skład u różnych ubezpieczycieli, ja mam w Mini Casco w PZU. Autoszybę z lusterkami + asistance + nnw w pakiecie z OC w innej ubezpieczalni.

Czasem warto iść do agenta bo pakiety czasami wychodzą zdecydowanie lepiej i może szybko doradzić jak wybrać aby było taniej biorąc warianty z róznych ubezpieczalni... A potem jeśli nie chcesz dać mu zarobić (zazwyczaj biorą od 50-100zł swojej marży) idziesz sam tam gdzie skalkulował ci pakiety Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Kolejne lata tylko weryfikujesz w jakiś kalkulatorach lub u agenta czy nie ma nic taniej na rynku i jeśli nie to tylko przedłużasz Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

W sumie tym sposobem jadę już 5 lat (2 auta obecnie, jedno wcześniej skasowane z oc sprawcy).


PS. przytoczona wcześniej sytuacja odnośnie dostawczaka/busa który się palił nijak się ma do zwykłego kowalskiego który pojazd używa jako dupowóz... Jeśli pojazd służy do celów zarobkowych należy inaczej obliczać ryzyko i zazwyczaj lepiej wychodzi wzięcie AC gdzie do napraw możemy przystąpić prawie od razu po skontaktowaniu się z rzeczoznawcą naszego ubezpieczyciela lub wstawiając do warsztatu z którym mają podpisane umowy na robociznę bezgotówkową.
Yabollek jest offline   Odpowiedź z Cytatem