Ok. A jak sprawdzimy czy się pomysł sprawdził, a nie uległeś jedynie marketingowi firmy akwarystycznej i chęci uspokojenie sumienia, że kasa poszła w błoto? No chyba, że masz akwarium w domu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Powiem tak. Kable grzewcze wykorzystywane przemysłowo mają przykładowo 16W/mb. I są wykorzystywane do tego aby woda w niewielkich rurociagach (DN20) nie zamarzła. Jednak należy pamietać, że rurociągi są stalowe, a węże w układzie chłodzenia samochodu - gumowe. Dodatkowo stosuje się izolację grubości 20mm z painki poliuretanowej, a kabel przylego ściśle do rurociągu od spodu. A przede wszystkim rurociągi są grzane na całej długości. A kabel w linku z alledrogo ma tylko 0,75m długości.
Ogólnie chodzi o to, że jesli nawet część ciepła przeniknie do wnetrza gumowych węży to tylko na krótkim odcinku. A w całej objatosci układu bedzie to ledwie kilka procent. Po odpaleniu auta, pompa wody rozmiesza płyn i efekt będzie znikomy.
PS. A jak już bawić się w ten sposób to nie wiem czy nie lepiej kupić kabel przemysłowy, a nie taki do akwariu.
PS2. A ogólnie to juz lepiej kupic taką grzałę do płynu, o której pisał leszek69.