Odp: Zamek maski C-max
Sprawa wyjaśniona jest na fotkach zamka.
Przekręcenie kluczyka w lewo zwalnia dolną zapadkę zamka i opuszcza pokrywę silnika do pozycji półotwartej. Jeśli ta zapadka się uszkodzi to jest bardzo duży problem - praktycznie trzeba zniszczyć maskę aby ją otworzyć. Odkręcenie z kanału dwóch śrub mocujących zamek dostępnych od strony komory silnika uważam za praktycznie nie wykonalne... No ale może ktoś jest cudotwórcą....
Na szczęście w lewo da się klapę odpuścić - wtedy zamek ustawia się jak na foto 2.
Przekręcenie kluczyka w prawo powoduje schowanie górnej zapadki zamka i pozwala podnieść pokrywę. Jeśli ta zapadka jest uszkodzona - tak jak w tym przypadku, to sytuacja jest bardzo trudna, ale nie jest beznadziejna.
Trzeba nacisnąć z góry na tę górną zapadkę bolcem o średnicy 6-7mm i wówczas zapadka się schowa i pozwoli otworzyć maskę.
Problem polega na tym, że dostęp do zamka blokuje metalowy uchwyt maski (takie metalowe ucho, które wchodzi w zamek).
__________________
------------------------------------------------------------------------------------------------
Nadal tu jestem  - choć jeżdżę Mitsubishi Outlander PHEV 4x4 2019 224KM
|