Awaria sprzęgła
Witam forumowiczów!
Dzisiaj przydarzyła mi się pierwsza poważniejsza awaria mojego transita 2.0di 100km z 2005r...dojeżdżając do świateł chciałem wcisnąć sprzęgło, ale nie mogłem, było twarde jak kamień. Dotoczylem się na pobocze, zgasiłem, zapaliłem ale cały czas to samo, pedał u samej góry jest luźny (mogę go unieść ze 2cm), ale do dołu twardy że wcisnąć nie można. Dojechałem jakoś do domu zmieniając biegi bez sprzęgła, ale boję się że to jakas powazna awaria? Co może być powodem? Jakis pierdół czy już czas na całe sprzegło? We wtorek mam wyjazd do holandii i nie wiem czy zdążę gdzieś naprawic auto do tego czasu..
|