Cytat:
Po jednym dniu używania filtra Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. , komentarz chyba zbędny. Na noc zalałem nagrzewnicę octem, jutro zakładam ponownie. Dodam tylko, ze obudowa filtra jest przezroczysta Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. .
Od paru godzin mam ciepłego kociaka (na razie zamiast ogrzewania), trzyma na rękach białego kotka Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
Nie wiem czy ten ocet przynosi jakiś efekt, bo mi najbardziej pomogło samo płukanie. Chciałem pokazać Wam filtr który mam na powrocie do zbiornika i który już lekko "obrósł" przez miesiąc, ale to co tu zobaczyłem miażdży wszystko. Takie zdjęcia obrazują i wyjaśniają w momencie o co chodzi z zapchanymi nagrzewnicami.
Przez dwa lata wszyscy traktowali mnie jak wariata. W kółko słyszałem zakamieniona, zakamieniona, wymieniaj, wymieniaj. I choć poprzedni właściciel był niezłym cwaniakiem, to raczej nie był aż takim głąbem aby jeździć na wodzie z kranu. Wszyscy inni raczej też używali płynu chodzącego i znając życie to nigdy nie był wymieniany, więc niby skąd kamień w chłodnicy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Cytat:
|
Macie może schemat klap nawiewu? Następny kłopot to słaby nawiew na lewą stronę szyby przedniej. Na prawą stronę jest lepszy ale i tak kiepski. Co nie gra?
|
Ja tak właśnie miałem, gdy raz przepłukałem nagrzewnicę. Płyn przez nią przelatywał, ale jakoś tak, że przy minusowych temperaturach po prawej stronie wiało powietrze nazwijmy to chłodne, a z lewej była zimnica, że w rękawiczkach trzeba było jeździć.